"Dzisiaj, w Święto Zmartwychwstania, my także powtarzamy
z wszystkimi chrześcijanami na świecie: Zostań z nami, Jezusie, ukrzyżowany
i zmartwychwstały! Zostań z nami, wierny Przyjacielu i pewna ostojo dla ludzkości kroczącej drogami czasu!"

św.Jan Paweł II papież 28.03.2005

Podnoszenie krzyża za Rozmyślaniami Dominikańskimi

A kiedy Pan Jezus już był na krzyżu silno rozciągnion, dopiroż jęli rękę prawą przybijać onem miąższem goździem, i bili ciężko młoty w prawą rękę, i był źwięk od młotow w miąższy gwoźdź, i przybili rękę Pana Jezusa. O, niewymownaż to boleść była! Bo tego drudzy dowodzą, iż gwoźdź przybijali nie w dłoń ręki, ale w kość ręki, i przewlokły sie żyły z ręki z gwoździem aże na drugą stronę krzyża. A iż był gwoźdź miąższy, nie puścił z rany krwie, tylko ręka Jezusowa zsiniała i sczerniała. Pan Jezus od onej ciężkiej boleści omdlał, boć jego człowieczeństwo już było barzo męką zjęte, ale oni rzucili sie do drugiej ręki lewej i takież ją gwoździem tępem przebijali, aże żyły takież przeszły z gwoździem na drugą stronę. I wyciągnęły sie żyły z wirzchnich stawow jego, aż sie piersi Pana Jezusowe wysoko podniosły. O, tu męka wielka była Panu wszej chwały! A takoż już ręce jego błogosławione przybity. A tedy miarę jego wziąwszy przymierzali ku krzyżu. A iż był krzyż wysoki, trudno im było nogi jego przybijać społem. A tedy kożdą nogę pierzwej przebili gwoździem, na kamieniu położywszy. O, tu krew strumieniem płynęła, bo przebiwszy nogę kożdą wyjęli gwoźdź. A tak z obu nog krew strumieniem płynęła. A miły Jezus w boleści wielkiej będąc oczy wzgorę podnosił, modląc sie za krzyżujące. A tak nogi błogosławione położyli jednę na drugą i przybili gwoździem ku krzyżu. I był rozciągniony na krzyżu, iż mogł zliczyć kożdy staw i kości jego. [...]

Rozmyślania Dominikańskie, rękopis spisany 4 listopada 1532 w klasztorze dominikańskim Św. Trójcy w Krakowie
Obecnie przechowywany w Bibliotece Klasztoru Karmelitek Bosych w Krakowie

Rozmyślania Dominikańskie

KONTAKT

Wyślij wiadomość, jeśli masz ciekawą informację i chcesz się nią z nami podzielić...

Dalej »