Credo in unum sanctam catholicam et apostolicam ecclesiam
Wierzę w jeden świety,powszechny i apostolski Kościół.

wyznanie wiary

Piątek, 23 lutego 2018 r.

Damiana, Izabeli, Marty, Piotra, Polikarpa, Romy, Stefana, Łazarza Czytania z Pisma Świętego: Ez 18, 21-28; Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8; Mt 5, 20-26 Zapewniam was bowiem: Jeśli waszą doskonałością nie będziecie przewyższać uczonych w Piśmie i faryzeuszy, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, jak mówiono ojcom waszym: Nie zabijaj! A gdyby ktoś dopuścił się zabójstwa, będzie odpowiadał przed sądem. Otóż Ja wam mówię, że kto by się rozgniewał na brata swego, ten już stanie przed sądem. A gdyby powiedział na swego brata: “głupcze", będzie odpowiadał przed Sanhedrynem. A gdyby mu powiedział: “bezbożniku", czeka go kara ognia piekielnego. Gdy więc będziesz składał dar swój przed ołtarzem i przypomnisz sobie, że brat twój ma jakiś żal do ciebie, zostaw twój dar tam przed ołtarzem, a idź i pojednaj się najpierw z bratem twoim. Potem dopiero wrócisz i złożysz twój dar. Usiłuj pojednać się z nieprzyjacielem twoim, dopóki jeszcze jesteś z nim w drodze, aby nieprzyjaciel twój nie wydał cię w ręce sędziego, a sędzia w ręce strażnika, i aby cię nie wtrącono w ten sposób do więzienia. Zaprawdę mówię ci: nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie wypłacisz się do ostatniego grosza.

Biblia Warszawsko-Praska, Mt 5,20-26

Jan Paweł II Święty, który żył wśród nas.

Radość napełnia nasze serca. Nie można było zaplanować tego piękniej. Jest po prostu perfekcyjnie: wyniesienie na ołtarze Jana Pawła II właśnie w Święto Miłosierdzia Bożego. Do tego takie piękne dni, wszystko kwitnie a polska ziemia jest szczególnie piękna, bo akurat w tym roku wszystko zakwitło równocześnie jak nigdy, chyba specjalnie na ten dzień: tulipany, szafirki i konwalie, niezapominajki i żonkile, bzy i kasztany, sady i łąki, jak na zamówienie.

Dziewięć lat po swojej śmierci, Jan Paweł II znów daje nam wszystkim szansę do przemyślenia swojego życia i zachęca do pójścia tą drogą, która on wybrał. Kierunek wskazuje zawsze ten sam: Chrystus. Metoda działania zawsze ta sama: miłość. Sam dał przykład i przez tyle lat swojego życia, swojej posługi, codziennie, jak dobry cierpliwy i kochający nauczyciel, pokazywał nam jak się stosuje, idąc przez ten świat, zasadę miłości.

Każdy z nas udręczony codziennością, zmagający się z problemami i cierpieniami, przełykając gorycz krzywd, zdrady i opuszczenia, czeka na ten cud miłości. Nawet w najgorszym momencie nie przestaje wierzyć że zadzwoni telefon, że ktoś z miłością poda rękę, że pomoże nieść krzyż, że stanie obok. Może warto zacząć, zrobić ten pierwszy krok, zamiast tylko czekać. Wyjść z miłością, zaproponować miłość, promować miłość, braterstwo. Może nie będzie sukcesu, tylko porażka, odrzucenie, ale przecież jest Jan Paweł II: on się nie poddał i wytrwał w miłości nawet w najtrudniejszym chwilach i zakrętach życia i historii.

Kochał Chrystusa i dlatego kochał człowieka. Pisał: „Wszystkie drogi Kościoła prowadzą do człowieka. Człowiek jest drogą Kościoła.” Komentując tę myśl Jana Pawła II, ojciec Jan Adam Kłoczowski OP stwierdza: „Powiedzmy jasno: te słowa są rewolucją. Teologowie często prezentowali problem od innej strony. Mówili: ‘Kościół jest drogą człowieka’”... Dzisiaj jakże często widzimy jeszcze inną postawę: przez wielu ludzi świeckich i duchownych Kościół jest wykorzystywany jako droga kariery zaplanowanej na zimno i cynicznie. Myślę, że i tę patologię, za wstawiennictwem Jana Pawła II, uda nam się wypalić odważną miłością i prawdą.

Podążajmy więc ścieżkami naszego życia z Janem Pawłem II, największym z Polaków, wsłuchując się w jego słowa przekazywane nam przepiękną polszczyzną: „Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą, i błogosławieństwem ziemię zdobywają".

Krystyna Lachowicz

KONTAKT

Wyślij wiadomość, jeśli masz ciekawą informację i chcesz się nią z nami podzielić...

Dalej »